Mazury dla żeglarzy

W majowy weekend wybraliśmy się za Mazury, początek naszej żeglugi był w miejscowości Stare Sady.

Port & Chillout „Pod Jabłoniami” jest położony nad jeziorem Tałty i jest przepiękny. Jest piaszczysta plaża, na której mogą bezpiecznie bawić się dzieci. Nigdy wcześniej nie żeglowaliśmy po jeziorach na Mazurach. Biorąc ze sobą dzieci, bardzo się bałam, że wypadną z łodzi, ale nasz kapitan zadbał o to i pilnował, aby zawsze miały na sobie kamizelki.

Pogoda nam się udała, ponieważ było słonecznie, temperatura nie była za wysoka, ale niebo i krajobraz polskich jezior jest cudowny. Na każdą noc cumowaliśmy w innym porcie: Stare Sady, Ryn, Tałty, Mikołajki, Ruciane Nida.

Ubraliśmy się ciepło, bo pogoda była wietrzna, ale dobrze jak jest wiatr można wtedy rozwinąć żagle.

Spanie na łodzi było dodatkową atrakcją, obiady jedliśmy w portowych restauracjach.

Po zacumowaniu do portu, na lądzie wciąż nami kołysało, to było dziwne, nowe uczucie.

Bardzo miło spędziliśmy ten czas na łodzi z naszymi przyjaciółmi i nigdy go nie zapomnimy.

simplelife

One Reply to “Mazury dla żeglarzy”

Możliwość komentowania jest wyłączona.