Zegar zawieszony na jaskółce

Zegary reprezentują upływający czas, który jest częścią naszej codzienności. Budując dom wiedzieliśmy, że nasz pierwszy zegar będzie reprezentował nasze zainteresowania. Na elewacji zamieściliśmy zegar fasadowy typu OB wykonany na indywidualne zamówienie. Model zegara w obudowie wykonany z materiałów odpornych na rdzę i zewnętrzne czynniki atmosferyczne. Wskazówki wykonywane są z aluminium, osłonięte szybą antyrefleksyjną. Tarcza z mlecznobiałego szkła organicznego, z cyframi rzymskimi, średnica zegara 70 cm. W nocy podświetlany diodowo od wewnątrz, poświata żółta.

Zegar bezobsługowy sterowany falami radiowymi odpowiedzialnymi za dokładność czasu, automatyczną zmianę czasu letniego na zimowy i odwrotnie. Przy braku zasilania powraca do właściwych wskazań. Mechanizm pracuje w szerokim zakresie temperatur od -37st C do +65st C.

Najczęściej z zegara korzystają sąsiedzi i przyjeżdżający drogą kierowcy, to najdokładniejszy zegar we wsi..

Nie tylko odmierza czas, ale jest dekoracją domu…

simplelife

Cenne ujęcie wody

Rozpoczynając budowę domu wiedziałam, że najpierw będę chciała mieć własną studnię. Głównie po to, aby mieć alternatywę do wody z wodociągu miejskiego. Wiedziałam, że będę miała ogród i będzie on wymagał regularnego podlewania. Oryginalnie wykonana studnia pełni również funkcję dekoracyjną.

Studnia kopana nie wymaga zgłoszenia jeśli jej głębokość jest mniejsza niż 30 m. Studnię głębinową wiercą firmy studniarskie, działa dzięki zastosowaniu dwóch rur: rury osłonowej oraz rury filtracyjnej. Moja studnia kopana jest na głębokość kilku metrów, ściany wykopu zabezpieczają kręgi betonowe, a dno studni wyłożone jest żwirem. Wodę czerpiemy w zależności od potrzeby wiadrem lub zanurzoną pompą elektryczną. Wody tej nie spożywamy, bo nie było takiej potrzeby, ale podlewam nią ogród. Wykopanie studni było dobrą decyzją, ponieważ w razie awarii sieci wodociągowej jesteśmy niezależni. Gdy latem pracujemy w ogrodzie, w studni zanurzamy wodę i in., schłodzone napoje są pod ręką, nie trzeba po nie iść do domu 🙂

simplelife