Jazda 4×4 po Ukraińskich bezdrożach

Na Ukrainie jest mnóstwo okazji do jazdy terenowej. Podczas przepraw poznaje się nowych przyjaciół, bo w terenie bez pomocy ciężko jest wydostać się z zasadzki błotnej. Na wyprawę wybrało się dużo fajnych chłopaków chętnych do pomocy.

Przebicie się tą drogą do naszego celu trwało ponad kilka godzin.

Każdy wpadał w tą czarną dziurę, do której napływała woda.

Mam czas zrobić sobie fotkę i wypić kawę.

Czasem lepiej nie omijać kałuży, pobocze bywa bardziej wciągające.

Do odważnych świat należy..

Przed wjazdem do rzeki należy zbadać głębokość, tym razem wody po szyję.

Rzeka, która kradnie tablice rejestracyjne.

Ukraińscy drwale przy pracy, drzewa z wycinki przewożone są z lasu konno.

Czas na obiad w lesie nad jeziorem.

Kiełbasa z ognia lub kociołek z domowymi pulpetami.

Po przejeździe przez rzekę bez snorkela.

A może się wyjedzie…?

Wiejski pojazd.

Nawet w takiej sytuacji chłopaki sobie radzili nie raz.

Typowy wiejski domek.

W samym lesie są też takie magiczne miejsca, gdzie woda pulsuje z głębi ziemi.

Powrót do hotelu o zmroku.

simplelife

Razem na manowce!

Zawsze marzyłem o terenówce do jazdy po niedostępnych górach i krzakach. Samochodu szukałem od lat, pewnego dnia przywiozłem pod dom Mitsubishi Pajero. Moja żona wygoniła mnie z podjazdu ze słowami, że auto jest brzydkie, zniszczone, głośne, brudne i ma niesprawne pasy bezpieczeństwa. Mówiła, że Pajero do niczego się nie nadaje i nakrzyczała na mnie. Bardzo mnie to zdenerwowało i zasmuciło. Po miesiącu poszukiwań samochodu przywiozłem Land Rovera Discovery, żona zaakceptowała zakup i byłem jej wdzięczny za wcześniejsze powstrzymanie mnie od zakupu Mitsubishi. Żona zatwierdziła mój zakup i razem rozpoczęliśmy wyścig zbrojeń.  Zmodyfikowane w Land Rover Discovery zostało prawie wszystko. Pierwszy wydatek to zakup samochodu, który jest ikoną wypraw. Następne wydatki to zmiana samochodu na auto wyprawowe, bo sam napęd 4×4 na wyprawy offroadowe to za mało. Ważne, aby wszelkie modyfikacje nie naruszały wyjątkowego uroku Disco i żeby na czas transkontynentalnych podróży był naszym bezpiecznym domem.

  • Snorkel – wyciągnięcie filtra powietrza do góry, aby móc brodzić po rzekach
  • Bagażnik dachowy z oświetleniem
  • CB radio, nawigacja Garmin i antena
  • Obszycie kierownicy i podłokietnika
  • Zmiana zderzaków na stalowe
  • Wyciągarka Dragon Winch 13000
  • Lampy do jazdy dziennej
  • Wykonanie tuningu silnika, regeneracja turbiny, krzyżaki, planowanie głowicy
  • Wymiana zawieszenia z liftem 2 cale
  • Wymiana opon na większy rozmiar MT lub AT
  • Zakup kompletu felg
  • Drabinka, progi, akumulator, świece, alternator, hak
  • Zakup liny kinetycznej
  • Tylna zabudowa bagażnika, oddzielenie przestrzeni osobowej od bagażowej.

Do tego dochodzi jeszcze wyposażenie biwakowe, które zostało zakupione: znajdziecie w postach wyposażenie biwakowe.

Jaka jest największa zaleta mojego Disco?   Mogę nim pojechać do pracy, potem na odcinek rajdu przeprawowego, a w wakacje wybrać się na długą tułaczkę po Rumunii, Węgrzech, Mołdawii, Ukrainie…..

simplelifeand M.D.